wtorek, 10 czerwca 2014

I'M IN HEAVEN :)

hej Kochani :)

ciężki za nami ostatnio czas,

było ciężko, było słabo, było smutno, był kanał i psia dupa i co chcesz

mnóstwo pracy, nowe wyzwania, lęk czy Pani podoła i jak to się odbije i na Niej i na kudłatych kiedy nawet w weekend Pani pada na pysk i jest jak przyspawana do kanapy, no trup nieboszczyk po prostu :(

i tak wkoło Macieju, od poniedziałku do piątku arbeit i arbeit i arbeit, a w weekend trup nieboszczyk,

aż w piątek Pan powiedział dość, sic!

nie nie, nie rozwiedli się ;D

Pan kazał brać na poniedziałek urlop, w piątek odebrał Panią z pracy, zapakował nas do samochodu i wywiózł do Karo na wieś, ot taka sytuacja :)

i  niebo spadło :)

cały weekend dla nas :)

były spacery, były!

było grillowanie, było!

było łowienie, było!

było moczenie kul w lodowatej wodzie, było 
(to akurat głównie ja ;)!

było spanie do południa, było!

było tulenie Pepulka, było!

i był leniwy poniedziałek i keine arbeit :)

było trzymanie się za ręce w McDonaldzie nad lodowymi marzeniami (to akurat Oni romantyczni dewianci:)

było leniwe czytanie i oglądanie (to też Oni romantyczni dewianci)

było tulenie Pepulka

był chillout i spokój i radości pełne pyski (to akurat wszystkie my :)


a niebo naprawdę spadło believe me ♥

może dla naszych szczęśliwych pysków, 
może na rozpoczęcie drugiej setki postów, bo to nasz post 101 szok :D
może przypadek,
a może po prostu czasami spada :)

















xoxo ♥
and follow my blog :*



14 komentarzy:

  1. Te zdjęcia są bajeczne i niebiańskie, na Waszym miejscu ustawiłabym jako tapetę na pulpit! Za Panią trzymam kciuki, na pewno podoła, tylko niech dba o siebie i nie przegina z arbeitowaniem.
    Ciepłe uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, zdjęcia boskie! A Pani niech nie przegina, jeszcze się narobi w życiu ;-) Pozdrawiamy Asia i Bona piesoswiat.blogspot.com

      Usuń
  2. Pepe,, faktycznie NIEBO... Fajny ten Twój Pan, że tak Panią oderwał od roboty :) Czasem potrzebny taki kopniak z boku :P
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Aj nic tylko się rozmarzyc:-) cudny widok!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech mnie też ktoś tak wywiezie ;) Rozumiem zmęczenie, bo sama ledwo zipię ostatnio.
    Cudne niebo ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. takiego weekendu tylko pozazdrościć, też chcę! <3 ale chociaż niektórzy mają, to się pocieszę z Wami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeeeecudowne zdjęcia! :)))))
    Co do weekendu z dala od miasta - jest to bardzo potrzebne i bardzo dobrze, że pojechaliście sobie sami gdzieś w świat! :)
    W końcu praca to nie wszystko! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. szczerze zatkało mnie... rozpływałam się patrząc na focisze. ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno tu nie było mnie, ale już jestem i będę;)
    Zdjęcia super pierwsze najlepsze:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Super fotorelacja, weekend musiał być jeszcze lepszy. :) RAJ

    OdpowiedzUsuń